www.inpersona.pl

Mój nowy blog o reklamach
OREKLAMACH.BLOX.PL

Blog > Komentarze do wpisu

Ciecierzyca ze szpinakiem

Ciecierzyca ze szpinakiem

Jak nie ma (a nie ma) świeżego szpinaku prosto z pola :o) to można kupić mrożony. Ale nie cegłę z zamrożonej paćki, tylko liście w takich śmiesznych brykietach. Jak widać na zdjęciu to naprawdę są liście!

Tak czy owak, trzeba zacząć od ciecierzycy, zwanej też cieciorką lub grochem włoskim lub garbanzo :o) Zacząć znaczy namoczyć. 40 dag. Strasznie jej się duzo robi po namoczeniu. Potem oczywiście trzeba ją ugotować z odrobiną soli. Zajęło to jakieś (chyba) półtorej godziny. To znaczy gotowanie, bo moczenie kilka godzin.

Teraz szpinak. Na dużą patelnię wrzuciłam sporą łyżkę masła, posiekaną niewielką cebulę, dwa zmiażdżone ząbki (a właściwie zęby) czosnku i chwilę podsmażyłam. Dodałam mrożony szpinak i zostawiłam całość pod pokrywką na kilka minut, by szpinak się rozmroził i nieco poddusił.  Dodałam kubeczek śmietany 18 %, sól, pieprz i odcedzoną ciecierzycę. Uświadomiłam sobie, że szpinak potraktowałam identycznie jak do makaronu, ale co poradzę, że taki lubię najbardziej :o)))

pieska

środa, 06 stycznia 2010, kuchnia.psakuby

Polecane wpisy