www.inpersona.pl

Mój nowy blog o reklamach
OREKLAMACH.BLOX.PL

Blog > Komentarze do wpisu

Babka drożdżowa, łatwa jak nie wiem co

 

Babka drożdżowa

Tak łatwa, że w ciągu tego weekendu zrobiłam ją dwa razy, bo dwa razy miałam gości w porze podwieczorku. Powyżej babka niedzielna, poniżej sobotnia, obie nad wyraz udane!

Przepis pochodzi z "Kuchni Polskiej" i jest to właśnie "Babka I", którą piekę od lat.

Składniki:

- 50 dag mąki,

- 15 dag cukru,

- 3 dag drożdży,

- 250 ml ciepłego mleka,

- 1 jajko,

- 2 żółtka,

- cukier waniliowy,

- 8 dag stopionego masła,

- szczypta soli,

- 4 dag rodzynek.

Najpierw trzeba zważyć cukier. I ze zważonych 15 dag wziąć dwie łyżki, z którymi rozmieszamy drożdże. Potem do drożdży dodajemy mleko i całośc stawiamy w ciepłym miejscu. Gdy drożdże sobie rosną, ucieramy jajko i żółtka z pozostałym cukrem i cukrem waniliowym. Jak się postaramy, to wyjdzie taki puszysty, białożółty krem. Wlewamy do niego lekko podrośnięte drożdże z mlekiem, mieszamy, dosypujemy mąkę no i teraz trzeba całośc wyrobić ręcznie lub mikserem a konkretnie hakami do wyrabiania ciasta. Pod koniec dodajemy stopione i przestudzone masło i rodzynki i przekładamy ciasto do formy babkowej wysmarowanej masłem i dokładnie wysypanej mąką. Stawiamy w ciepłym miejscu i pozwalamy wyrosnąć (około 40 minut). Pieczemy w temperaturze 175 stopni przez mniej więcej 50 minut (należy zachować czujność - dopiec, lecz nie przypalić :o). Upieczoną babkę można posypać cukrem pudrem lub, dopóki jest jest gorąca polukrować lukrem naprędce ukręconym z ośmiu łyżeczek cukru pudru i odrobiny wrzątku. Konsystencja lukru ma być taka, żeby dało się nim posmarować ciasto pędzelkiem. Czyli lejąca.

Polukrowaną babką cieszymy oczy, dopóki jest. Zapewniam, że ten stan nie potrwa długo.

Poniżej sobotnia babka w pierwszej fazie znikania:

Babka drożdżowa

niedziela, 10 stycznia 2010, kuchnia.psakuby