www.inpersona.pl

Mój nowy blog o reklamach
OREKLAMACH.BLOX.PL

Blog > Komentarze do wpisu

Bułeczki cynamonowe

zmniejszone

Luty. W tym roku to brat bliźniak listopada - ciemno, leje, wieje. W taką pogodę piecze się coś, co ładnie pachnie w całym domu i poza domem też :)

Piecze się bułeczki z cynamonem.

Ciasto:

60 dag mąki

10 dag masła

10 dag cukru

3 jajka

300 ml mleka

2 dag drożdży

sól - odrobina

 

Nadzienie

10 dag masła

10 dag cukru

2 łyżeczki cynamonu

 

1 rozmącone jajko do posmarowania przed pieczeniem

 

Ciasto drożdżowe zostało zrobione w maszynie - najpierw miesza się wszystkie składniki poza masłem, potem dodaje stopione masło, wyrabia i zostawia do wyrośnięcia. Właściwie nie wiem, dlaczego przy metodzie tradycyjnej należy zrobić zaczyn, ale niech już będzie - można zrobić zaczyn z leciutko podgrzanego mleka, drożdży, cukru i poczekać aż wyrośnie, dodać mąkę i jajka  i sól a gdy będzie już częściowo wyrobione - po troszku dodawać stopione masło, wyrobić do końca a potem też czekać, aż wyrośnie :) Podzielić na dwie części, bo z taką dużą kulką ciasta pracowałoby się niewygodnie.

Nadzienie to drobiazg - bardzo miękkie masło trzeba rozetrzeć z cukrem i cynamonem. Masło można stopić, ale wtedy lepiej wziąć go mniej.

Pierwszą kulkę rozwałkować - niezbyt cienko, tak na trochę mniej niż centymetr, koniecznie na kształt mniej więcej prostokąta. Posmarować połową cynamonu z masłem (prawie całą powierzchnię, zostawiając tylko wąski pasek dłuższego brzegu, żeby potem hciało się nieco skleić) i zwinąć jak makowiec. Pokroić na plastry o grubości mniej więcej centymetra, układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia zostawiając niewielkie odległości. Zostawić do wyrośnięcia - wtedy bułeczki rosnąc połączą się i będzie je można łakomie odrywać od całości, gdy już będą upieczone. Posmarować jajkiem, piec w temperaturze 175 stopni około 25 minut.  Jeśli w pobliżu są jakieś dzieci, to pożrą to natychmiast. Ale to nic nie szkodzi. Jest jeszcze druga kulka :)

 

 

czwartek, 18 lutego 2016, kuchnia.psakuby

Polecane wpisy

  • Sernik krakowski

    Była prawie Wielkanoc. Starsze dziecko, które nie jest już dzieckiem było chore. Zajrzało jednak do lodówki i spojrzało potem na matkę radosnym wzrokiem, mówiąc

  • Sałata na bogato :)

    Jest w niej absolutnie wszystko, co akurat było w domu i nadawało się na sałatę: pół główki sałaty lodowej pół opakowania rukoli czerwona papryka trzy pomidory

  • Niby nic, a deser. Jogurt i truskawki.

      mrożone truskawki - opakowanie 450 g łyżka cukru jogurt typu greckiego kubek 400 g łyżka miodu

Komentarze
2016/02/18 19:40:50
bez drozdzy?
-
2016/02/18 20:37:40
To jest dopiero szkic, żeby nie wisiał sam obrazek :) Ależ z Ciebie spostrzegawcza istota :)