| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

www.inpersona.pl

Mój nowy blog o reklamach
OREKLAMACH.BLOX.PL

poniedziałek, 25 czerwca 2012

nowy wpis tu będzie

22:51, kuchnia.psakuby
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 27 maja 2012

 

Makaron ze szpinakiem, pomidorami i fetą

 

Danie z serii błyskawicznych, najbardziej ulubionych przez wszystkich głodnych.

Potrzebujemy:

- 50 dag świeżego szpinaku

- puszkę pomidorów

- opakowanie sera typu feta

- 4 ząbków czosnku

- 3 łyżek oliwy

- pieprzu

- 1 opakowania makaronu penne

 

Szpinak myjemy starannie i pozbawiamy ogonków.

Gotujemy makaron tak, jak gotuje się makaron :)

I gdy się gotuje:

Do dużego garnka wlewamy oliwę, gdy się rozgrzeje dodajemy posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek i po chwili, zanim się zrumieni dorzucamy pomidory, które muszą się nieco poddusić i odparować. Fetę pokrojoną byle jak w grubą kostkę wrzucamy do pomidorów i mieszamy aż się roztopi, wtedy do gara idzie szpinak, starannie wypłukany i pozbawiony ogonków. Mieszamy całość. Po chwili, gdy szpinak zrobi się wiotki, ale nie ugotowany, wrzucamy właśnie ugotowany makaron, mieszamy, dodajemy pieprzu mnóstwo lub mniej, pożeramy z entuzjazmem :)

 

niedziela, 08 kwietnia 2012

Mazurek kajmakowy

 

Kruche ciasto zawsze takie samo:

- 25 dag mąki,

- 12 dag masła (zimnego),

- 2 czubate łyżki cukru,

- 1 żółtko,

- szczypta soli,

- 3 łyżki zimnej wody.

A na wierzchu kajmak z gotowanego przez trzy godziny w zamkniętej puszce mleka skondensowanego słodzonego. Wspominałam, że to Mikołaj zrobił, a nie ja? I ciasto i zdjęcie!

pieska

15:48, kuchnia.psakuby , Ciasta i ciastka
Link Komentarze (5) »
sobota, 07 kwietnia 2012

Babka waniliowa

- 50 dag mąki,

- 17 dag cukru,

- 3 dag drożdży,

- 250 ml mleka,

- 10 dag masła,

- 4 żółtka,

- 5 dag rodzynek,

- dwie łyżki esencji waniliowej,

- pół laski wanilii;

Najpierw zaczyn - drożdże, dwie łyżki cukru, po wymieszaniu 10 dag mąki i całe mleko. Zaczyn postawić w ciepłym miejscu i niech sobie rośnie. Gdy zaczyn rośnie, ucieramy żółtka z pozostałym cukrem, dodajemy resztę mąki, ziarenka wydłubane z laski wanilii, esencję waniliową, wyrośniety już zaczyn i teraz trzeba ciasto wyrobić. Jest dość gęste. Wyrabiamy aż będzie gładkie i jednolite. Wtedy dodajemy stopione masło i rodzynki. I wyrabiamy nadal. Gdy masło się wchłonie, przekładamy ciasto do dużej formy babkowej wysmarowanej masłem i wysypanej mąką. I trzeba ją zostawić w spokoju w ciepłym miejscu. Rosła przez 30 - 40 minut, piekła się przez około 60 minut w temperaturze 175 stopni. Pomalowałam ją lukrem ukręconym z ośmiu łyżeczek cukru-pudru i odrobiny wrzątku.

19:10, kuchnia.psakuby , Ciasta i ciastka
Link Dodaj komentarz »

Mazurek pomarańczowy

 

Wczoraj późnym wieczorem zrobiony (z Zofią, oczywiście) dziś już do połowy unicestwiony. A miał być na jutro. Trudno, zaraz zrobię kajmakowy.

Ciasto:

25 dag mąki

12,5 dag masła

2 łyżki cukru

żółtko

3 łyżki zimnej wody

Z powyższych składników szybko zagnieść kruche ciasto, piec około pół godziny w temp. 200s stopni.

Nadzienie:

2 duże pomarańcze

cytryna

20 dag cukru

Pomarańcze i cytrynę wyszorować, wyparzyć, pokroić na drobne kawałki, usunąć tylko pestki, razem ze skórką zmiksować w blenderze lub malakserze, przełożyć do garnka, dosypać cukier i gotować aż zgęstnieje. (Na początku gotowania Zofia stwierdziła, że pachnie jak niezły płyn do kąpieli)  Po ostudzeniu przełożyć na ciasto i ozdobić jak się lubi :) Z lenistwa położyłam migdały. Pasowałaby polewa z gorzkiej czekolady.

Mazurek pomarańczowy

 

Mazurek pomarańczowy

 

Mazurek pomarańczowy

10:38, kuchnia.psakuby , Ciasta i ciastka
Link Komentarze (2) »
niedziela, 01 kwietnia 2012

Sałatka kolorowa

- puszka ciecierzycy,

- 450 d brokułów (mogą być mrożone),

- 10 dag suszonych pomidorów,

- czerwona papryka,

- mała czerwona cebula,

- feta - 1 opakowanie.

Sos:

- 4 łyżki oleju,

- 2 łyżki octu jabłkowego,

- 3 ząbki czosnku,

- kilka listków bazylii.

Coraz częściej odczuwam korzyści płynące z posiadania dziecka, które lubi przygotowywać jedzenie. Wystarczyło, że ja ugotowałam na parze brokuły (pozostały chrupkie), pokroiłam pomidory, fetę i cebulę, otworzyłam puszkę ciecierzycy a Miki  w tym czasie poradził sobie z myciem i krojeniem na drobne paseczki papryki i zrobił sos. Tak czuję, że coraz częściej będziemy w kuchni działać razem :o)

 

08:46, kuchnia.psakuby
Link Komentarze (1) »

Budyń czekoladowo-waniliowy

Przepis na budyń czekoladowy jest sobie tam kilka wpisów niżej, ale kto chciałby jeść budyń czekoladowy, gdy można zrobić waniliowy. Ja w każdym razie wolę waniliowy! A robi się je prawie tak samo :o)

500 mleka

2 łyżki cukru

2 łyżki mąki ziemniaczanej

pół laski wanilii

Z mleka odlać nieco więcej niż pół szklanki i rozmieszać w nim mąkę ziemniaczaną.
Laskę wanilii przekroić wzdłuż i wydłubać ziarenka. Pozostałe mleko zagotować, wrzucając do niego wydłubane ziarenka, już wydłubaną laskę wanilii i cukier. Do gotującego się mleka wlać to rozrobione z mąką ziemniaczaną, gotować aż zgęstnieje. Miki wymarzył sobie budyń w paski, więc ugotowaliśmy też czekoladowy i nakładaliśmy do szklaneczek na przemian waniliowy i czekoladowy.

08:43, kuchnia.psakuby
Link Komentarze (1) »
sobota, 31 marca 2012

Żurek

Akurat zdąży się zakwasić do świąt :o)

- 6 łyżek mąki żurkowej (albo po prostu żytniej razowej),

- 500 ml przegotowanej wody,

- 4 ząbki czosnku (nieobrane, razem z łuskami),

- ziele angielskie,

- liście laurowe,

- pieprz.

 

Mąkę i chłodną wodę rozmieszać w kamionkowym lub szklanym naczyniu, dodać przyprawy, przykryć ściereczką, pozostawić do zakwaszenia w raczej ciepłym miejscu, mieszać kilka razy dziennie. Po 3 - 6 dniach będzie w sam raz.

 Przepiękne zdjęcie, prawda?

 

Żurek

 

 

 

19:25, kuchnia.psakuby , Zupy
Link Komentarze (2) »
piątek, 30 marca 2012

Chlebek mleczny

 

Bardzo łatwy i prosty chlebek drożdżowy, który robię (a raczej uprzejmie proszę maszynę o wykonanie) gdy skończy się już chleb na zakwasie a z całą pewnością nie chce mi się iść do sklepu.

- 300 ml mleka,

- 475 g mąki,

- 2,5 dag masła,

- łyżeczka soli,

- dwie łyżeczki cukru,

- 1 - 2 dag drożdży.

Składniki wrzuciłam do maszyny mniej więcej w wymienionej wyżej kolejności, chleb został upieczony w programie podstawowym, 3 godziny 18 minut. Miło pachnie, jest miękki i delikatny.

 

pies

09:18, kuchnia.psakuby , Pieczywo
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 26 marca 2012

Tabuleh

Dużo zieleniny (nawet tej czerwonej)

- kuskus - 250g,

- 3 łyżki oliwy,

- świeży ogórek,

- czerwona papryka,

- czerwona cebula,

- 3 ząbki czosnku,

- pęczek zielonej pietruszki,

- płaska łyżeczka soli,

- sok z połowy cytryny,

Kuskus trzeba zalać wrzątkiem (500 ml), dodać sól i oliwę. Gdy po kilku minutach będzie gotowy, rozdrobnić widelcem. Paprykę, ogórek, czosnek, cebulę i pietruszkę drobno posiekać, dodać sok z cytryny, wymieszać z kuskusem. Zostawić, aż się "przegryzie". Oczywiście oprócz pietruszki w tabuleh powinna się znaleźć mięta, ewentualnie kolendra, ale kolendry nie lubię, a mięta dopiero urośnie, o ile przetrwała na balkonie te mrozy, co nas nawiedziły zimą :)

czwartek, 22 marca 2012

Babka ziemniaczana

 

- kilogram ziemniaków,

- dwie duże cebule,

- 4 ząbki czosnku,

- 2 jajka,

- 2 łyżki mąki pszennej,

- sól,

- pieprz,

- olej,

- majeranek.

Danie w gruncie rzeczy proste w przygotowaniu, nie lubię tylko tarcia ziemniaków, ze względu na niezrozumiałą skłonność do ucierania palców :o) Tym razem udało się bez strat.

Ziemniaki zostały obrane, utarte i odsączone, wymieszane z mąką, jajkami, majerankiem, pieprzem i solą.  Jedną cebulę wrzuciłam do masy surową (po posiekaniu oczywiście) druga została najpierw podsmażona na odrobinie oleju. Czosnek też, po przeciśnięciu przez praskę.

Po wymieszaniu masa została przełożona do naczynia żaroodpornego wysmarowanego grubo masłem i upieczona - około godziny, 200 stopni. Dziecko wegetariańskie zmiotło babkę z powierzchni stołu bardzo szybko. Dla urozmaicenia pożerało ją z ciecierzycą w pomidorach, następnym razem zrobimy jakiś sos grzybowy, może boczniaki w śmietanie?

pies

poniedziałek, 19 marca 2012

Sałatka Mikołaja

Dziecko głodne to dziecko twórcze i poszukujące. Poszukujące jedzenia w szafkach kuchennych, zamrażarkach i lodówce, w pojemnikach na przyprawy też.

 

 Oto co znalazło dziecko:

- makaron (tak z pół paczki),

- nieco brokułów,

- puszkę groszku,

- puszkę kukurydzy,

- pół paczki zielonej, mrożonej fasolki,

- majonez,

- pieprz,

- bazylię.

Tato dziecka pomógł tylko przy odlewaniu makaronu i brokułów. A głodna mama, która tego dnia wróciła późno, zastała na kuchennym blacie Naprawdę Dużą Michę Sałatki. Takie samodzielne dziecko to skarb!

środa, 14 marca 2012

Naleśniki

 

 Nie wiem jak to możliwe, ale choć robię naleśniki od zawsze, nie umiałabym podać przepisu i proporcji, według których je robię. Wczoraj postanowiłam wreszcie sprawdzić, ile czego tam jest. Oto mój przepis:

- 2 jajka,

- 300 ml mleka,

- 900 ml wody,

- 2 łyżki oleju,

- 500 g mąki pszennej,

- szczypta soli.

Jajka rozmieszać z mlekiem, dodać część wody, olej, mąkę, sól, rozmieszać gęste ciasto tak, żeby nie było grudek, dodać resztę wody. Odstawić na kilka (naście) minut. Smażyć na gorącej patelni - na porządnej, teflonowej nie trzeba już dodawać tłuszczu. Moją, wysłużoną, trzeba co kilka naleśników spryskać olejem. Używam takiego sprytnego rozpylacza :o)

Budyń z malinami

Młodsze dziecko uwielbia, starsze przepada, mąż bardzo lubi a dla mnie to czekoladowe paskudztwo :)

- 500 ml mleka,

- 3 - 4 łyżki cukru,

- 2 łyżki mąki ziemniaczanej,

- dwie łyżki kakao.

Odlać trochę więcej  niż pół szklanki mleka, resztę zagotować dodając cukier. Zimne mleko wymieszać z mąką ziemniaczaną i kakao. Do gotującego się mleka wlać powoli mleko zimne z dodatkami, mieszając, żeby nie zrobiły się grudki. Zostawić aż trochę ostygnie i wydać na pożarcie.

Nie wiem, dlaczego oni to tak lubią. Waniliowy to jeszcze...

sobota, 10 marca 2012

Makaron z tym co zostaje z pizzy

 

Bardzo podobnym daniem podzieliła się ze mną w pracy moja Szefowa :o) Pochodziło z małej pizzerii nieopodal i było po prostu super! Omawiałam potem to jedzonko z uświadomionymi kulinarnie koleżankami, mówię, że kapary, pomidory, papryka, dużo różnych składników i wreszcie któraś z Pań przytomnie stwierdza: no tak, wszystko co im zostało z pizzy...

Żeby porządnie nakarmić pięć osób wzięłam:

- pół czerwonej papryki

- jeden świeży pomidor

- 10 połówek suszonych pomidorów

- dużą garść zielonych oliwek

- dużą garść czarnych oliwek

- trzy duże pieczarki

- trzy łyżki kaparów

- 4 łyżki oliwy

- 4 ząbki czosnku

- opakowanie 500g makaronu spaghetti

niedziela, 04 marca 2012

Bulion warzywny

 

 

 

 

 Najukochańsza zupa młodszego dziecka. Wegetariański rosół :o)

- 3 marchewki,

- 2 pietruszki,

- kawałek selera,

- por,

- przekrojona i przypalona na patelni cebula (w łupinie),

- 3 listki laurowe,

- ziele angielskie,

- sól,

- pieprz,

- kurkuma,

- drobny makaron,

- zielona pietruszka.

Wykonanie arcyproste - warzywa obrać, zalać wodą, od momentu zagotowania gotować jeszcze 25 - 30 minut, doprawić jak się lubi, podawać z drobnym makaronem. Można dodać sos sojowy, jeśli smak jest za mało intensywny.

 

Bulion warzywny

 

 

 

wtorek, 28 lutego 2012

Soczewica w pomidorach

Z serii: danie w pół godziny :o)

- 40 dag zielonej soczewicy,

- duża cebula,

- duża marchew,

- puszka pomidorów,

- 3 łyżki koncentratu pomidorowego,

- 2 - 3 łyżki oleju,

- łyżeczka majeranku,

- sól (ciut mniej niż łyżeczka),

- pieprz,

- listek laurowy.

Szybko i łatwo - posiekać cebulę, zeszklić na oleju, dorzucić utartą marchew, chwilę poddusić, dodać soczewicę i dwa razy tyle wody, ile było soczewicy (40 dag to taki naprawdę duży kubek, czyli wody kubki dwa), majeranek, listek  i sól. Gotować przez mniej więcej dwadzieścia - dwadzieścia pięć minut, aż soczewica będzie miękka, ale nie będzie się rozpadać. Dodać rozgniecione pomidory z puszki, koncentrat pomidorowy i pieprz.

 

 

 

niedziela, 26 lutego 2012

Makaron z suszonymi pomidorami

Danie, które można przygotować resztką sił, w skrajnym niewyspaniu po imprezie.

Potrzebujemy:

- opakowanie 500 g makaronu,

- słoik (około 300g) suszonych pomidorów w oleju,

- 4 ząbki czosnku,

- pieprz,

- sera ciut,

(plus jedno kumate dziecko).

 

Gotujemy wodę na makaron, ewakuując się z kuchni, bo szum czajnika nasila ból głowy :o) Grzeczne dziecko zaganiamy, by osączyło pomidory z oleju, pokroiło je na paski i oskubało czosnek, tylko cicho!  Makaron gotujemy w osolonej wodzie z dodatkiem oleju od pomidorów, czosnek przeciśnięty przez praskę lekko podsmażamy, dorzucamy do niego pomidory, ugotowany już makaron, posypujemy pieprzem, odrobiną sera (tu Grana Padano) i już.

 

niedziela, 19 lutego 2012

Babka cytrynowa

 

- 40 dag mąki,

- 200 ml mleka,

- 15 dag cukru,

- 2 żółtka,

- 5 dag masła,

- pół cytryny,

- 2,5 dag drożdży,

- 3 dag rodzynek,

- cukier puder do posypania.

 

Lekkie, wyraźnie pachnące cytryną ciasto drożdżowe. Nieco słodsza wersja tego, które kilka wpisów niżej jest "ciastem drożdżowym z jabłkami".

Najpierw zaczyn, czyli drożdże rozmieszane z łyżką cukru, zalane leciutko podgrzanym mlekiem, musi sobie podrosnąć. Tak z 15 minut do pół godzinki. Zaczyn trzeba dodać do mąki, żółtek i reszty cukru i wyrobić ciasto, pod koniec dodać roztopione i ostudzone masło, skórkę otartą z połowy cytryny i sok z tej połówki wyciśnięty. No i rodzynki. Ciasto piekło się w silikonowej formie - róży, którą przed włożeniem ciasta od wewnątrz trzeba posmarować stopionym masłem - najlepiej zrobić to pędzelkiem. Ciasto zostawić do wyrośnięcia na mniej więcej 30 minut, piec ok. 50 w temperaturze 175 stopni. Aromat cytryny wypełnia dom, ale co tam aromat, albo jakiś smak - tu liczy się przede wszystkim kształt :)

sobota, 18 lutego 2012

Zupa krem z selera

- łyżka masła

- łyżka oleju słonecznikowego

- duża cebula biała,

- pół dużego selera (około pół kilograma),

- 2 średnie ziemniaki,

- 250 ml mleka,

- sól,

- pieprz.

Cebulę pokrojona w piórka i seler pokrojony w plasterki poddusić na maśle i oleju. Zalać wrzątkiem, dodać pokrojone w plasterki ziemniaki, posolić, ugotować do miękkości. Zmiksować, dolać mleko, pieprz i najlepiej coś zielonego, bo zupa będzie wyglądała blado :o)

pies

15:49, kuchnia.psakuby , Zupy
Link Dodaj komentarz »
środa, 15 lutego 2012

Ciasto drożdżowe z jabłkami

Prezent dla męża z okazji Walentynek, których przecież wcale nie obchodzimy. Po prostu każdy pretekst jest dobry, żeby sobie upiec ciasto i żeby w domu pachniało słodko :o)

 

- 40 dag mąki,

- 3 dag drożdży,

- 200 ml mleka,

- 5 dag masła,

- 12 dag cukru,

- 3 dag płatków migdałowych,

- 5 dag rodzynek,

- pół cytryny,

- 1,5 - 2 duże jabłka,

- pół łyżeczki cynamonu.

niedziela, 12 lutego 2012

Muffiny jak pizza

Dziecku starszemu czasem nudzą się szkolne kanapki, chociaż już kombinuję jak mogę, żeby ich zawartość nie była nudna - stąd ta galeria past kanapkowych na moim blogu :o) Dziś więc do szkoły pojechały muffiny.

 

Składniki suche:

- 30 dag mąki,

- łyżeczka proszku do pieczenia,

- pół łyżeczki sody,

- łyżeczka soli,

 

Składniki mokre:

- 2 jajka,

- 5 dag oleju (może być ten ze słoika z suszonymi pomidorami),

- 12 dag jogurtu naturalnego,

 

Dodatki

- 10 dag suszonych pomidorów,

- 5 dag oliwek,

- średnia cebula,

- 5 dag słonecznika,

- kulka mozzarelli,

- dwie łyżeczki oregano lub majeranku.

Słonecznik został podprażony na suchej patelni, cebula posiekana i podsmażona na łyżce oleju, pomidory pokrojone w paski, oliwki w kółeczka, mozzarella w grubą kostkę. Ziół nie trzeba było siekać, bo były suszone i rozdrobnione (jak sobie przypomnę tę kępę oregano, która latem rośnie na działce, i tymianek, którego też jest ile chcieć, to mnie tęsknota ogarnia...)

Suche zmieszano niedbale z mokrym, dorzucono dodatki, ułożono wygodnie w formie wyłożonej papilotkami, pieczono przez 30  minut w 200 stopniach, z czego ostatnie pięć minut na termoobiegu. Trochę kleją się do papierków... Ale smak wynagradza tę drobną wadę.
W każdym razie dziecko zadowolone.

pieska

22:54, kuchnia.psakuby
Link Komentarze (4) »

Chleb z ziarnami pszenicy

Do całkiem zwykłego chleba dodałam przed wyrastaniem ziarna pszenicy, najpierw oczywiście namoczone i ugotowane.

300 ml ziaren pszenicy (po namoczeniu i ugotowaniu oczywiście będzie więcej)

300 g płynnego zakwasu,

500 ml wody,

600 g mąki pszennej (najczęściej używam typu 650),

łyżka soli,

i jeszcze dwie łyżki oleju słonecznikowego,

Wszystko (z wyjątkiem pszenicy) trzeba wymieszać, bardzo starannie - u mnie robi to maszyna i trwa to 20 minut, ale można to zrobić mikserem lub drewnianą łyżką. Ciasto będzie niezbyt gęste, ale też nie płynne. Ma się dać mieszać bez wysiłku. Na końcu dodać pszenicę.

Gdy ciasto wyrośnie, (po mniej więcej 4 - 6 godzinach) czyli od krawędzi formy będzie go dzielił mniej  niż centymetr, trzeba je wystawić i nagrzać piekarnik do ok. 220 stopni. Na dół piekarnika trzeba wstawić naczynie z wodą, która zapobiegnie wysychaniu podczas pieczenia.

Teraz pieczenie:

porządnie spryskany wodą chleb wstawiam do piekarnika nagrzanego do 225 stopni i piekę dwadzieścia minut, zmniejszam temperaturę do 200 stopni, znów 20 minut, zmniejszam do 175 stopni i też 20 minut. Potem wyłączam piekarnik i zostawiam tam chleb jeszcze na 10 minut.

sobota, 11 lutego 2012

Zupa krem z pomidorów

- łyżeczka masła

- łyżka oleju

- duża cebula

- dwie duże marchewki

- trzy ząbki czosnku

- trzy puszki pomidorów

 - sól, pieprz

- śmietana

- natka pietruszki

Cebulę i czosnek posiekać i zeszklić na maśle i oleju. Dorzucić marchew pokrojoną na kawałki, chwilkę podsmażyć i dodać rozgniecione niedbale pomidory razem z sosem. Dusić przez 20 minut, zmiksować, dodać 500 ml wody lub bulionu warzywnego, doprawić solą, pieprzem, podawać ze śmietaną i zieloną pietruszką.

Ukochana zupa rodziny :o)

 

Zupa krem z pomidorów

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12